Jak zorganizować ślub marzeń, a przy tym … nie zbankrutować? :) cz.1

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

wedding-06Decyzja o ślubie jest jedną z ważniejszych w życiu. Kiedy jednak już ją podejmiemy, często zaczynamy zastanawiać się czy nie lepiej byłoby jednak odłożyć ją w czasie, albo po kryjomu wziąć szybki, formalny ślub a’la Vegas:) Nie da się ukryć, biznes ślubny kwitnie w pełni, a wielu z nas przeraża myśl wydania wszystkich oszczędności, bądź wręcz zadłużenia się, aby zorganizować tą najważniejszą uroczystość w życiu. Często nasze marzenia o pięknym, bajkowym ślubie idą w zapomnienie, gdy zagłębiając się w temat okazuje się, że wszytko kosztuje dużo więcej niż pierwotnie zakładaliśmy. Co wtedy zrobić? Zrezygnować z marzeń, nie brać ślubu, iść na kompromisy, czy wyprawić to wymarzone wesele i ogłosić upadłość finansową? :) Na wszystko znajdzie się sposób – podsuwam Wam dzisiaj pierwszą część cyklu o tym, że w kwestii organizacji ślubu z niewielkim budżetem da się znaleźć złoty środek :) Rzeczy, o których powinniście pomyśleć na początku:

1. Ilu gości chcę zaprosić i dlaczego tak wielu? :) Zastanów się, czy potrzebne Ci wesele na ponad 100 osób, szczególnie jeżeli z większością nie utrzymujesz bliskich kontaktów. Po co zapraszać ciocię widzianą ostatni raz 5 lat temu, czy znajomych, z którymi nie spotykasz się regularnie? Wesele, wbrew pozorom, jest krótkie i para młoda często nawet nie ma czasu  choć przez chwilę porozmawiać z każdym gościem. Wesele na 30-50 osób ma wiele plusów. Pomijając oczywisty aspekt ekonomiczny, kameralna i rodzinna atmosfera będzie na pewno przez wszystkich doceniona i zapamiętana na długo:)

2. Gdzie ślub? Jeżeli mamy orientacyjne wyobrażenie o ilości gości, możemy przejść do wyboru miejsca uroczystości. Nie oznacza to oczywiście wydawania fortuny na rezerwację pałacu, czy wielkiego, białego namiotu. W zależności, czy bierzemy ślub cywilny, czy kościelny, możemy wybrać miejsce, które samo w sobie będzie bajkowe. Zabytkowy ratusz przy rynku, piękna katedra, mały, urokliwy wiejski kościółek? Zależy od nas. W przypadku ślubu cywilnego, może to być nawet ogród bądź plaża – koszt wzięcia ślubu poza Urzędem Stanu Cywilnego nie jest aż tak wielki. Warto zorientować się czy w naszej okolicy są takie urokliwe miejsca – będą one niezapomnianym tłem dla naszych przeżyć i niewątpliwą atrakcją dla gości. Jeżeli bierzemy ślub np. w kościele przy zabytkowym rynku, można tanim kosztem zorganizować gościom niespodziankę i po ceremonii zaprosić ich do wspólnej sesji zdjęciowej.

wedding-inspirations

3. Gdzie wesele? Zarówno dla nowożeńców, jak i gości największym przeżyciem jest sama ceremonia zaślubin. Przyjęcie, choćby najbardziej wystawne, nie dostarczy już tylu wrażeń. Dlatego organizując ekonomiczny ślub, nie warto w tej kwestii przepłacać. Dobrze jest przyjąć zasadę mniej, ale lepiej :) Organizując wesele na 30-40 osób można zaprosić gości do przestronnej restauracji, co często jest tańsze niż wynajmowanie sal weselnych. Organizowanie wesela do białego rana jest także nieopłacalne. O 2 w nocy wszyscy już są zmęczeni i marzą o pójściu spać – w końcu za nami bardzo stresujący dzień. Rezerwując lokal warto zaznaczyć, że nasze przyjęcie będzie trwać np. do 2 w nocy i nie będzie to całonocna impreza. Odejdzie nam wtedy chociażby koszt posiłków serwowanych nad ranem, na które i tak z reguły nigdy nie ma zbyt wielu chętnych. Warto także zrezygnować z poprawin – przyniesie to duże oszczędności.

mus

4. Co z muzyką? Kiedy decydujemy się na eleganckie przyjęcie w restauracji, bądź skromną imprezę na ok. 50 osób, nie warto rezygnować z dobrej muzyki:) Można wynająć zespół, bądź DJ’a na całą noc, jednak jest to dość drogie rozwiązanie, a szukanie tanich kapel jest ryzykowne – nie ma nic gorszego niż okropna muzyka na własnym weselu. Oszczędnością jest zorganizowanie krótszego wesela – do ok. 2 w nocy. Możemy wtedy na 4-5 godzin wynająć całkiem dobry zespół, który towarzyszyłby nam np. od 18 do 23. Na te ostatnie parę godzin można puścić płytę z wcześniej przygotowaną składanką. Zamiast tradycyjnego, ‚weselnego’ zespołu, polecam coś niestandardowego, np. trio jazzowe. Dla osób z wielkopolski szukających czegoś w jazzowym klimacie polecam 
http://www.jazzevent.pl/ 

Zbędne wydatki, które można odrzucić na samym wstępie:

  • poprawiny
  • kamerzysta
  • wynajmowanie auta do ślubu

W kolejnym poście opiszę poszukiwania ‚ekonomicznej’ ale zapierającej dech w piersiach sukni ślubnej, trudny wybór fotografa, a także inne rzeczy, na które warto zwrócić uwagę organizując wymarzony ślub, bez wydawania na to fortuny. Pamiętajcie, że drogie wesele może być zachwycające bez żadnego wysiłku z naszej strony. Jednak organizacja bajkowego ślubu za mniejsze pieniądze, to zarówno wyzwanie, jak i satysfakcja, a niejednokrotnie jeszcze dużo lepszy efekt końcowy:) Wystarczy włożyć w to nasze serce! Think Cheap!

dr

  1 comment for “Jak zorganizować ślub marzeń, a przy tym … nie zbankrutować? :) cz.1

  1. ~Ita
    11 grudnia 2016 o 13:32

    Ah temat ślubu.. od 2 lat myślimy z narzeczonym o tym, ale wciąż to dokładamy, bo są zawsze inne wydatki, a poza tym to masa pracy.. pomimo że jesteśmy zdecydowani na ślub w 100%! Po przeczytaniu tego wpisu pomyślałam, że może to wcale nie jest wielki wydatek połączony z masą nudnych obowiązków.. czekam na kolejne wpisy i pomysły, może w końcu się zdecydujemy ;)

Odpowiedz na „~ItaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×